środa, 27 listopada 2019

Migawki z życia codziennego

Synek rozpracował pudełko i styropianową wkładkę. Na drobne elementy.
Mówię mu więc, że teraz trzeba to posprzątać.
Synek pokiwał głową i poszedł do kuchni po szufelkę i zmiotkę...

...
Na stole zostało opakowanie po jogurcie. Synek sam z siebie wziął i wyrzucił do kosza na plastikowe odpady.
Najwyraźniej podpatrzył jak ja to robię i zrobił tak samo.

...
Synek wyjął sobie z kosza plastikowe pudełko po lodach i przyniósł sobie do kuchni. Usiadł z tym pudełkiem przy psiej misce i przekładał psie chrupki z miski do pudełka. Po jednej. Aż mu się znudziło.






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz