środa, 11 listopada 2020

Migawki z życia codziennego

 Synek postanowił zrobić sałatkę (w ogóle zabawy kuchenne to nasz HIT). Dałam deskę i nóż (taki do obiadu, żeby nie był zbyt ostry). Poszedł banan, obrane kiwi i kawałek żółtego sera. Wszystko dokładnie pokrojone i wymieszane. Dało się zjeść.

***


Zdjął skarpetki. Poszedł do łazienki, zapalił światło. W szufladzie znalazł obcinaczkę do paznokci. Przyszedł z tym do salonu i zaczął udawać że obcina sobie paznokcie u nóg. Potem udawał że obcina psu. Po robocie odniósł obcinaczkę na miejsce. Założył skarpetki.


***


Wyjął odkurzacz z szafy. Zmontowal w całość wszystkie elementy. Kabelek do kontaktu.

Nie włączył bo się boi odkurzacza, ale zawołał mnie że przygotował mi pracę.

Zawsze po odkurzaniu wyjmuje kabel z kontaktu i zwija.


***

Wkłada i wyjmuje sztućce ze zmywarki. Wkłada tabletkę bo on wszystko musi sam.


Cdn.





1 komentarz: